(Nie)drogie konta studenckie
Niedawno rozpoczął się rok akademicki, co spowodowało zwiększone zainteresowanie kontami bankowymi wśród studentów. Dla jednych bodźcem do nerwowego poruszania się w gąszczu ofert bankowych było przelewanie na rachunek pieniędzy pochodzących ze stypendium, dla innych zamiar otrzymywania wynagrodzenia z tytułu nowo podjętej pracy.
Jednak niezależnie od przyczyny zamiaru założenia konta bankowego, po bliższej analizie produktowej, studenci szybko doszli do wniosku, że tzw. konta studenckie, czyli dedykowane młodym osobom, bardzo często proponują gorsze warunki finansowe niż tradycyjne rachunki.
Obecnie na rynku można już znaleźć ofertę konta bankowego (tradycyjnego lub direct), które nie tylko, że kosztuje jedyne 20 zł na rok, ale także umożliwia realne oszczędzanie i inwestowanie pieniędzy na nim zgromadzonych. Ponadto praktycznie już standardem stały się bezpłatne wypłaty pieniędzy z bankomatów i dokonywanie przelewów przez Internet.
Jak wynika z niedawno przeprowadzonego rankingu OpenFinance, najlepsze „nie-studenckie” rachunki, z których student może śmiało korzystać posiadają: mBank (eKonto) i Deutsche Bank (db Net). Dopiero na kolejnych miejscach uplasowały się z ofertą skierowaną do młodzieży, Alior Bank i Toyota Bank.
źródło: Finansowy.org











