Nieprzekraczalny limit

W grudniu Sąd Najwyższy Wielkiej Brytanii orzekł, że przekroczenie uzgodnionego z bankiem debetu w koncie osobistym podlega karze finansowej w wysokości od 30 do 40 funtów.

W Polsce banki nie muszą czekać na wyrok sądowy, aby móc ukarać niesubordynowanych klientów. Dzięki odpowiednim zapisom w regulaminie dot. zasad prowadzenia kont osobistych, bank ma prawo do naliczenia karnych odsetek (obecnie jest to 20%). Jeśli to nie poskutkuje, klient otrzyma monit – uwaga! – każde pisemne upomnienie może kosztować klienta w zależności od banku, nawet do kilkudziesięciu złotych.
Ostatecznym krokiem jest zgłoszenie nadużycia klienta do Biura Informacji Kredytowej, co może skutecznie zniszczyć jego historię kredytową na najbliższe kilka lat.

Jak właściwie dochodzi do przekroczenia limitu? Wydawałoby się przecież, że banki powinny stosować automatyczne blokady w swoich systemach, aby nie dopuszczać do tego typu nadużyć…
A jednak są sytuacje, w których należy mieć się na baczności. Do przekroczenia ustalonego limitu może dojść na przykład podczas wypłaty gotówki z bankomatów obcych banków (zdarza się, że takie transakcje nie są skomunikowane z naszym kontem). Jeszcze większym ryzykiem są obarczone wypłaty za granicą.
Natomiast z ulgą mogą odetchnąć użytkownicy kart płatniczych oraz ci, którzy wypłat gotówki dokonują jedynie w bankomatach lub okienku banku, w którym karta została wydana. Im przekroczenie debetu nie grozi.

Skomentuj