Ubezpieczenie karty kredytowej

bankomat200Do tego, że plastikowych pieniędzy, należy pilnować równie uważnie jak papierowych (a w przypadku kart debetowych, może nawet bardziej), nikogo chyba nie trzeba przekonywać.
Lecz ich kradzież lub utrata może zdarzyć się nawet najbardziej ostrożnej osobie. O tyle, o ile w przypadku pieniędzy papierowych będziemy musieli pogodzić się z nieodwracalną stratą, tak w sytuacji zaginięcia karty, mamy możliwość swoją zapobiegawczość wzmocnić korzystając z odpowiedniego ubezpieczenia.

Wybór ubezpieczeń jest spory, szczególnie jeśli chodzi o karty kredytowe. Dodatkowym atutem jest fakt, iż banki nie bardzo często nie pobierają za nie w ogóle opłat lub są one naprawdę niewielkie. Ale jak zawsze przed podpisaniem jakiejkolwiek umowy, radzimy zapoznać się z jej treścią, a w przypadku ubezpieczeń dodatkowo z załączonymi Ogólnymi Warunkami Ubezpieczenia (OWU). Szczególną uwagę należy zwrócić na to czy polisa chroni:

  • od skutków bezprawnych operacji, które dokona osoba trzecia bez naszej wiedzy w przypadku utraty lub kradzieży karty. Ubezpieczenie takie zaczyna obowiązywać rzecz jasna dopiero od momentu zgłoszenia przez nas jej zaginięcia. Suma takiego ubezpieczenia jest stała i zgodnie z obowiązującym prawem wynosi 150 euro (powyżej tej kwoty, za straty odpowiada już bank).
  • od kradzieży gotówki wypłaconej z bankomatu – trudne do udowodnienia zdarzenie, jednak ubezpieczyciel umożliwia zwrot pieniędzy skradzionych najczęściej  w przeciągu dwóch godzin od chwili dokonania wypłaty z bankomatu. W celu skorzystania z takiej polisy, należy potwierdzić zarówno samo przestępstwo jak i wypłatę, a także przedstawić potwierdzenie zgłoszenia utraty karty i wyciągi z banku.
  • od spłaty kredytu lub ubezpieczenie gwarantujące spłatę, które zapewniają odpowiednio zwrot długu lub ujemnego salda na rachunku w przypadku utraty pracy, utraty zdolności do pracy lub śmierci właściciela karty.

Banki prześcigając się w uczynieniu swoich ofert jeszcze bardziej atrakcyjnymi, często dodają także do kart ubezpieczenia turystyczne lub komunikacyjne (NNW, koszty leczenia, OC, assistance, od utraty bagażu itp.).

1 Komentarz

  1. Joanna

    Bardzo pomocny tekst! Krótki, ale treściwy. W bankach rzadko komu się chce tłumaczyć, kiedy i od czego warto ubezpieczyć kartę. Idą na ilość – wcisnąć klientowi i wziąć za to prowizję. A ja naprawdę jestem skłonna wykupić dodatkowe ubezpieczenie… tyle się teraz czyta o kradzieżach w bankomatach, szczególnie w centrum Warszawy…

Skomentuj